Bylem jeden, okragly, mialem wszystko na twarzy
Bylem chetny i czuly, mialem o czym pomarzyc
Bylem pelen rownosci, bylem gora powagi
Wytracilas mnie z rownowagi
swiat byl piekny i pusty, a ja w porownaniu
Bylem prosty, gotowy na kazde spotkanie
swiat byl drzwiami slabosci i sciana odwagi
Wytracilas mnie z rownowagi
Lampa stala na stole, wlosy rosly na glowie
Buty spaly na szafie, mlodzi pili na zdrowie
Jedni mieli pretensje, drudzy mieli uwagi
Wytracilas mnie z rownowagi
Jedno zycie w pamieci, drugie zycie na zdjeciach
Czasem kropla na glowe, byle nigdy nie cegla
Z jednej strony cos glaszcze,
z drugiej strony cos wali
A Ty wytracilas mnie z rownowagi
search Elektryczne Gitary - Wytracilas Mnie Z Rownowagi Lyrics @
Google search Elektryczne Gitary - Wytracilas Mnie Z Rownowagi Lyrics @
MSN search Elektryczne Gitary - Wytracilas Mnie Z Rownowagi Lyrics @
Yahoo search Elektryczne Gitary - Wytracilas Mnie Z Rownowagi Lyrics @
AOL