RSS  |  Favorite 
Home  |  Artist  |  Album  |  Lyrics  |  Add Or Correct Lyrics  |  Forum
Mieszkala, mieszkala
przy waskiej ulicy
w malym miasteczku
na kredyt
przychodzil, przychodzil
i mowil, ze kocha,
przytulil i odszedl
w niebyt...

Czekala, czekala
wierzyla, ze wroci
palila swieczki
do rana
prala i zmywala,
i dzieci spac kladla
az zabliznila sie
rana...

Wschodzi slonce nieroztropne
nie osuszy lez samotnych
nieobecnych, przezroczystych
cienszych od pajeczych nici

Wyrosly, wyrosly
juz dzieci na ludzi
w swiat poszly
ona zostala
wiec ktoregos ranka
swieczki pogasila
w niebyt odeszla
jak stala...

Wschodzi slonce nieroztropne
nie osuszy lez samotnych
nieobecnych, przezroczystych
cienszych od pajeczych nici
search KATARZYNA GRONIEC - Przezroczysci Lyrics @ Google
search KATARZYNA GRONIEC - Przezroczysci Lyrics @ MSN
search KATARZYNA GRONIEC - Przezroczysci Lyrics @ Yahoo
search KATARZYNA GRONIEC - Przezroczysci Lyrics @ AOL
Add and Correct