RSS  |  Favorite 
Home  |  Artist  |  Album  |  Lyrics  |  Add Or Correct Lyrics  |  Forum
Artist:Kayah
Album:Zebra
Jeszcze dzieñ siê nie skoñczy³, nie
a d³onie dwie w niemocy opad³y
i jak dwa ptaszki zemdla³y
a s³owa uciek³y w poœpiechu gdzieœ z moich warg
jeszcze dzieñ siê nie skoñczy³, nie,
a niemych ust rysunek niosê, jak
motyla co przysiad³
na chwilê i zostawiæ chcia³ po sobie œlad

Dzieñ siê nie skoñczy³ jeszcze,
a wszystko siê skoñczy³o,
choæ jak zbo¿e sia³eœ mi³oœæ

Jeszcze dzieñ siê nie skoñczy³, nie
a nocy cieñ spad³ na mnie jak p³aszczem
choæ jeszcze s³oñce za oknem
z czu³oœci¹ w oczy mrok zajrza³ mi i zosta³ tu
a mo¿e on, jedyny mój,
odebra³ mi wzrok, by zatrzymaæ mnie tu
a mo¿e zamkn¹³ mi palcami powieki,
jak zgas³e oczy zamyka siê umar³ym ju¿

Dzieñ siê nie skoñczy³ jeszcze,
a wszystko siê skoñczy³o
choæ ja pamiêtam ciebie,
jak zbo¿e sia³eœ mi³oœæ...
search Kayah - Wszystko Si㪠Skoã±Czyâ³O Lyrics @ Google
search Kayah - Wszystko Si㪠Skoã±Czyâ³O Lyrics @ MSN
search Kayah - Wszystko Si㪠Skoã±Czyâ³O Lyrics @ Yahoo
search Kayah - Wszystko Si㪠Skoã±Czyâ³O Lyrics @ AOL