RSS  |  Favorite 
Home  |  Artist  |  Album  |  Lyrics  |  Add Or Correct Lyrics  |  Forum
Artist:LZY
Album:LZY
Le¿ê tutaj ju¿ od piêtnastu lat
Nie mogê nic powiedzieæ, ruszaæ rêk¹ ani wstaæ
Sprawny umys³ mam, jednak martwe cia³o
Wszystko s³yszê i czujê, po prostu wegetujê

Pamiêtasz mamo, jak tuli³aœ mnie do snu
A teraz tylko ból i pokój zawsze pe³en ró¿
Ka¿dego dnia jednego tylko chcê
B³agam was, zlitujcie siê i zabijcie mnie (!)


Nikt nie stoi, wszyscy dobrze siê bawi¹
A mo¿e w³aœnie teraz
na pewno ktoœ
na pewno ktoœ umiera
I w czyichœ ramionach wylewa ³zy
Czy pomyœla³eœ, ¿e to móg³byœ byæ ty
Nikt nie stoi ...
Mo¿e on, a mo¿e ona?
Najwa¿niejsze, ¿e nie ty
W nat³oku myœli wielu ch³opców mia³am
I w niejedn¹ wielk¹ podró¿ wyruszy³am
Wiem, ¿e ty naprawdê to prze¿y³aœ
A ja po prostu œni³am
ja po prostu œni³am

Pamiêtasz mamo ...

Codziennie pytam, czy kiedyœ to siê skoñczy
I nienawidzê s³ów: „ nic nas nie roz³¹czy�
Codziennie modlê siê, byœ zabra³ mnie ze sob¹
Bo ludzie nie maj¹ prawa, ludzie zabiæ mnie nie mog¹!

Nikt nie stoi ...
search LZY - Anastazja Jestem Lyrics @ Google
search LZY - Anastazja Jestem Lyrics @ MSN
search LZY - Anastazja Jestem Lyrics @ Yahoo
search LZY - Anastazja Jestem Lyrics @ AOL